Uwagi nt. gry
#51
Sorx, podam zaraz potrzebującym.
Odpowiedz
#52
Jak dla mnie mechanika jest ok. Zp jako jedna abstrakcja na wszystko to najlepszy pomysł z możliwych. Nie lubię tylko losowości w grach strategicznych, ale widziały gały co brały.
Odpowiedz
#53
Działając w sowieckiej strefie okupacyjnej raczej nie mogę się spodziewać prezentów w rodzaju słabiutkiego PRON czy zniechęconych Madziarów. Będą inne bonusy czy po prostu trzeba przyjąć, że to level hard?
Odpowiedz
#54
Nu, raczej level hard. Ale spójrz na to z drugiej strony... więcej okazji do pompowania bohaterstwa Cool Zresztą logika gra powinna sprawić, że w końcu wasze okręgi wyzwolą się w taki czy inny sposób, w tym roku czy za dwa Tongue
Odpowiedz
#55
No, tylko wygląda na to że zanim mój się wyzwoli to Andrij będzie miał już ze cztery pod swoimi wpływami. Ok, liczę na to, że jeszcze nastąpi jakieś eventowe wyzwolenie miasta i będę mógł zmienić postacie.
Odpowiedz
#56
Nie rozumiem twojego ostatniego zdania. Poza tym, z rozszerzaniem swoich wpływów poza własny okręg jest ten problem, że te inne też mają własnych dowódców, których trzeba podporządkować/wymienić. A zwracam uwagę, że takie ciemne intrygi można też wykonywać pod okupacją.
Odpowiedz
#57
Szmer, muszę zaprotestować. Niedawno odmówiłeś Wisznu prota, bo ten miałby zasiadać w KOP. Również argumentowałem wtedy przeciwko, o czym można sobie przypomnieć czytając wątek. Teraz jednak przyznałeś Andrijowi NPC którym efektywnie będzie mógł robić to samo, co Wisznu robiłby protem. Gdzie sprawiedliwość?
Odpowiedz
#58
W tym, że Wisznu także może założyć własną partię i mieć więcej posłów/NPC pod swoją kontrolą. Takie jest moje stanowisko od początku.
Odpowiedz
#59
(16.11.2015, 01:01)Czerwony napisał(a): Szmer, muszę zaprotestować. Niedawno odmówiłeś Wisznu prota, bo ten miałby zasiadać w KOP. Również argumentowałem wtedy przeciwko, o czym można sobie przypomnieć czytając wątek. Teraz jednak przyznałeś Andrijowi NPC którym efektywnie będzie mógł robić to samo, co Wisznu robiłby protem. Gdzie sprawiedliwość?

Już Ci mówię. Otóż ja sobie nie zrobiłem postaci z nikąd, która jest członkiem KOP, tylko swoimi działaniami musiałem wywalczyć sobie względy owego Tomasza Snop-Grabie. Różnica polega też na tym, że Snop-Grabie jest mój dopóki jest w mojej partii. Jeśli z niej odejdzie to nie mogę go już dalej kontrolować. Nie mogę też jawnie działać niezgodnie z jego poglądami etc. etc. Myślę, że doskonale widzisz tę różnicę.
Odpowiedz
#60
Jak to gdzie? Nigdzie. Gdy dziś zwróciłem uwagę, że przysięga pajęczycy jest nieodpowiednia moja wypowiedź została uznana za mającą miejsce poza posiedzeniem. Gdy Andrij napisał przed założeniem partii jej przyszłym członkiem wpis w posiedzeniu KOP okazało się, że choć jest to nie tak jak być powinno, to Szmer przymknął oko.

Cytat:Otóż ja sobie nie zrobiłem postaci z nikąd,
Nie znikąd tylko z Łodzi na podstawie uzyskania odpowiedniej liczby FUSów i świadomego wyboru oddzielnych postaci, który był w mechanice.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości