Wojsko powstańcze
#41
http://oi68.tinypic.com/24ezy35.jpg


Nazwy batalionów i numeracja do ustalenia. Oznaczeń chyba nie muszę tłumaczyć Tongue
Siedzibę "sztabu" do ustalenia.
ن
Odpowiedz
#42
Dowódcy oddziałów mają wątpliwości, czy jest sens pozostawiać tak dużo siły w głębi miasta. Mówiąc wprost: poważnie osłabia to obronę frontu, a przynajmniej tak będzie się szemrać.

Ale mechanicznie w porządku, sugeruję jeszcze nanieść straty w arkuszu Czerwa i ewentualnie wydać jakieś rozkazy Tongue
Odpowiedz
#43
Generalnie najbardziej oddalona jednostka od frontu to jakieś 45 minut drogi komunikacją miejską Tongue
A pozostawienie miasta bez obrony mogło by być dosyć niebezpieczne ze względu na różne zbrojne bandy (klerofaszyści) albo dywersję komunistów. Na pewno Sowieci a być może i PRON mają w Łodzi swoich ludzi, przecież nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować ani temu zapobiec. Miasto musi być pilnowane a centrum zabezpieczone z prawie każdej strony. Poza tym nie wiem jakie uzbrojenie maja oddziały miejskie więc wolałem wysłać do walki coś bliższego regularnym jednostkom piechoty zostawiając ludzi z milicji na razie w lekkim oddaleniu by nie tracić bez sensu ludzi.
ن
Odpowiedz
#44
No dobrze, w takim razie wiele zależy od konkretnych rozkazów i planów działania, jakie im wydacie. I zwróć uwagę, że jeśli Wisznu zrobi arkusz (podobno zrobi, jutro do południa mniej więcej), to będzie decydować mechanika i kości. A te wasze miejskie oddziały zawsze ileś tam kości wam dodają.
Odpowiedz
#45
Na przyszłą turę bo już ten temat poruszyliśmy z Wisznu ale teraz jak doszedł Andrij to będzie trzeba go rozwinąć:

Jak robimy z arkuszami wojsk? Ja szczerze powiedziawszy się w to nie wgryzłem i niespecjalnie rozumiem o co chodzi. Poza tym teraz dojdą siły Andrija z Radomia które też nie wiadomo kto będzie oporządzał. Poza tym chyba więcej spraw wojskowych powinno być załatwianych na tajnych okręgów SW bo trochę się tutaj zrobi bałagan jak będę wrzucał tutaj ja, Andrij a może niedługo także UłaHus albo Czerw. Generalnie w obecnej formie rozgrywki gdzie tylko dysponujemy małymi oddzialikami z słabym sprzętem i bezpośrednio zarządzamy ich akcjami zarządzanie tym wszystkim przez jedną osobę nie ma sensu chyba, to nie jest rzucanie dywizjami po całym kraju tylko przesuwanie ich po kilka kilometrów przy dobrych wiatrach. Bo nie wiem czy a) znajdzie się osoba do tego chętna b) problem kompetencji oraz stanowisk.
ن
Odpowiedz
#46
Ja sobie na tajnym ruszam pionkami w okolicach Pionków (śmieszny żarcik)
Odpowiedz
#47
Co do arkusza, to Wisznu sobie chyba poradzi, wierzę w niego. Zakładam, że nie będzie zmieniał twojego rozstawienia.

Wojska radomskie są załatwiane w ramach okręgu radomskiego.

To, co robicie tutaj, to okręg łódzki. W teorii dotąd odpowiadał za niego Korposweter vel Wasiak, ale skoro macie Naczelnika, to raczej osobiście Naczelnik. Tak to widzę. Także wezmę pod uwagę te rozkazy, które wyda/zatwierdzi Wisznu lub pająk, ZWŁASZCZA jeżeli się nie pokłócicie.
Odpowiedz
#48
To jak Wisznu, kto wydaje rozkazy na bitwę?
ن
Odpowiedz
#49
Wybór Naczelnika stworzył konflikt kompetencji który był do przewidzenia. Powinniście go rozwiązywać ig Tongue
Odpowiedz
#50
Ale przed chwilą nie było nikogo, kto by miał dowodzić tym wojskiem. Dwa dni później są dwie osoby Tongue
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości