[zawieszona] Wielowódstwo
#1
[list type=decimal]
[*]Warunek startu: Obsadzenie następujących krzeseł do 9 kwietnia:
absolutne minimum:
[list type=decimal]
[li]wojewoda krakowski (pająk);
[*]wojewoda sandomierski (UłanoHusarz);
[*]rewolucjonista narodowy polski (ers);
[*]rewolucjonista socjalistyczny (Kwiatek);
minimum dla większego sensu gry:
[*]wojewoda "kresowy" (Szmer);
[*]rewolucjonista narodowy kresowy (odpowiednio do wojewody ruski, ukraiński, lub litewski) (Ruski);
[/list][/li]
[*]Forma deklaracji: wybranie niewybranego przez innego gracza krzesła.
[*]Zajawka: Zamiast rozbiorów Car otrzymał przywilej mianowania wojewodów. Polska w takiej formie zależności od Rosji przetrwała czasy Napoleońskie i trwała do wojny rosyjsko-japońskiej w czasie której wybuchła w Rosji Rewolucja, a car został zamordowany.
[*]Szkic scenariusza: Zamiast rozbiorów doszło do ewolucji ustrojowej. Polegała ona na uzyskaniu przez Cesarzową (Carycę) Katarzynę I prawa do mianowania wojewodów w Polsce. Od tego czasu senat stał się organem transmitującym rozkazy z Rosji. Wybierani obcokrajowcy na królów (różni członkowie dynastii, arystokraci, którzy aktualnie byli przyjaciółmi Rosji) i długie okresy bezkrólewia wzmocniły pozycję wojewodów i senatu. Realna władza Króla została ograniczona do terytorium ks. żmudzkiego. Same wolne elekcje zmieniły się w coś zbliżonego do ćwiczenia manewrów wojskowych w których uczestniczyły prywatne armie magnatów, armie wojewodów i armia rosyjska. Głównymi ośrodkami oporu stały się sejmiki w których w zależności od sprawności wojewody opanowane były przez jego klientelę, lub opozycję, a nawet klientelę innych wojewodów. Jedynym okresem w którym system ten został zniesiony było stworzenie Królestwa Polskiego przez Napoleona jednak siły wojewodów wraz z siłami Rosji pokonały Napoleona i powrócił dawny stan rzeczy. Wśród Polaków narastała niechęć do bycia protektoratem Rosji i dochodziło do powstań w pojedynczych województwach, które były krwawo tłumione przez zjednoczone wojska wojewodów, oraz armię rosyjską. Po powstaniu sandomierskim, które rozlało się również na województwo lubelskie i sieradzkie (wiosna ludów na ziemiach polskich) zalegalizowano w Polsce branki, oraz wynajmowanie tak stworzonych wojsk wojewódzkich Carowi. Sytuację zmienia dopiero wojna rosyjsko-japońska w czasie której dochodzi do rewolucji w Rosji oraz śmierci Cara. Co zrobią wojewodowie bez swojego patrona? Co dalej z Polską? I jak zareagują na tą sytuację koalicje państw w Europie (trójporozumienie i trójprzymierze)?
[*]Szkic mechaniki: zbliżona do ostatniego Ante.[/list]
[size=8pt]I przyszli ci wszyscy Braniccy, Potoccy, Radziwiłłowie i mnóstwo innych do Cesarza Rosji, padli na kolana przed nim i mówili: „Ratuj nas Najjaśniejszy Panie przed tym parweniuszem korsykańskim.” Cesarz wzruszył się do łez na ten widok i tak im odpowiedział: „Nie bójcie się moi bracia w Chrystusie. Czyż Bóg nie jest po naszej stronie?”[/size]<br /><br />„Dzieje umierania polskiego” autor nieznany
Odpowiedz
#2
Pomysł zrobienia z I RP jeszcze gorszego syfu zamiast rozbiorów jest ogólnie ciekawy. Ale wydaje mi się, że binarny podział polityczny, jaki zarysowujesz, jest zbyt prosty i mało zniuansowany. Wygląda to, szczerze mówiąc, jak jakiś scenariusz gry wideo z antagonizmem wojewodowie-rewolucjoniści.
Odpowiedz
#3
On nie musi być binarny. To zależy od wojewody. Zgodnie z założeniem on otrzymuje województwo i robi z nim co mu się żywnie podoba. Nie wykluczam nawet wojny domowej pomiędzy wojewodami.
[size=8pt]I przyszli ci wszyscy Braniccy, Potoccy, Radziwiłłowie i mnóstwo innych do Cesarza Rosji, padli na kolana przed nim i mówili: „Ratuj nas Najjaśniejszy Panie przed tym parweniuszem korsykańskim.” Cesarz wzruszył się do łez na ten widok i tak im odpowiedział: „Nie bójcie się moi bracia w Chrystusie. Czyż Bóg nie jest po naszej stronie?”[/size]<br /><br />„Dzieje umierania polskiego” autor nieznany
Odpowiedz
#4
Grałbym.
ن
Odpowiedz
#5
Żeby wszystko było jasne dla osób słabo rozumiejących prawacką staromowę -- "rewolucjonista" to pojęcie szerokie, tak? Obejmujące komunistów, anarchistów, demokratów i nacjonalistów?

Po namyśle mógłbym grać, o ile rozgrywka byłaby lajtowa i mógłbym mieć prywatną armię do szerzenia chaosu i zniszczenia. Wszytko jedno, po której stronie barykady. Na Idus Martii robiłem coś takiego Febriuszem i zasmakowałem :]
Odpowiedz
#6
Jak wszyscy to wszyscy. Na Jaremu.
Сильна ли Русь? Война, и мор,
И бунт, и внешних бурь напор
Ее, беснуясь, потрясали —
Смотрите ж: все стоит она!
А вкруг ее волненья пали —
И Польши участь решена...​
Odpowiedz
#7
To i ja mogę zagrać.
Odpowiedz
#8
Tak pro forma napisze, że jak coś to biorę 6. Ale to chyba nikogo nie dziwi, nie?
Сильна ли Русь? Война, и мор,
И бунт, и внешних бурь напор
Ее, беснуясь, потрясали —
Смотрите ж: все стоит она!
А вкруг ее волненья пали —
И Польши участь решена...​
Odpowiedz
#9
To na razie tylko jedna osoba napisała skuteczne zgłoszenie. 6 - nie podejrzewałem inaczej, by miało to sens ktoś będzie musiał wybrać piątkę. Można od razu wybierać WOJEWÓDZTWA (nie księstwa, czy starostwa) http://postimg.org/image/y96nkiw63/
[size=8pt]I przyszli ci wszyscy Braniccy, Potoccy, Radziwiłłowie i mnóstwo innych do Cesarza Rosji, padli na kolana przed nim i mówili: „Ratuj nas Najjaśniejszy Panie przed tym parweniuszem korsykańskim.” Cesarz wzruszył się do łez na ten widok i tak im odpowiedział: „Nie bójcie się moi bracia w Chrystusie. Czyż Bóg nie jest po naszej stronie?”[/size]<br /><br />„Dzieje umierania polskiego” autor nieznany
Odpowiedz
#10
Ja bym mógł wziąć piątkę.
ن
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości