Cytat:Dlatego proponuję na teraz mniejszą grę (w sensie bardziej w kierunku jednego forum). Jedna tura to jeden miesiąc, w każdej turze dostajecie garść wydarzeń z autopilota, możecie podjąć dwa działania (rozumiane luźno) i dostajecie swój wskaźnik poparcia na terenach aktualnej Polski. Warunki wygranej tak jak wspomniałem. Byłoby to w połowie drogi między rozgrywką sesyjno-mechaniczną a politgierkową.
Jeśli to jest zawoalowane pytanie o dalsze uczestnictwo, to tak, podtrzymuję swoją deklarację, chociaż taka rozgrywka słabo pasuje do moich obecnych preferencji jeśli chodzi o granie (podtrzymywanie parlamentaryzmu i możliwie szerokiego spektrum polityki, by gracze nie byli spychani na margines czy wręcz wykluczani). No ale trudno, najwyżej Wisznu będzie miał łatwiej
