<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Kanciapa: historie nieprawdziwe - Konferencja Wersalska]]></title>
		<link>//kanciapa.pbf.net.pl/</link>
		<description><![CDATA[Kanciapa: historie nieprawdziwe - //kanciapa.pbf.net.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 14:47:29 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Salon przy avenue Kléber 11 bis]]></title>
			<link>//kanciapa.pbf.net.pl/thread-705.html</link>
			<pubDate>Mon, 17 Aug 2020 10:49:00 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="//kanciapa.pbf.net.pl/member.php?action=profile&uid=7">Czerwony</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">//kanciapa.pbf.net.pl/thread-705.html</guid>
			<description><![CDATA[Długi stół wypełniający salon w paryskiej siedzibie Komitetu Narodowego Polskiego jest zarzucony najróżniejszymi notatkami, kawałkami maszynopisu, mapami i tabelami. Wokół stoi bądź siedzi kilka burzliwie dyskutujących grupek których członkowie zmieniają się co parę minut. W jednej z nich <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kazimierz Rybiński</span> próbuje przedstawić swój pogląd na to, jak polska delegacja powinna negocjować swoje przyszłe granice, ustrój i suwerenność.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Prawda, że z Francją łączy nas najbliższy sojusz i wspólnota interesów. Ale nadal twierdzę, proszę Panów, że jeno z popierania francuskiej pozycji niewiele nam przyjdzie. Nasze wojny na wschodzie prowadzimy z rządami których tu na konferencji nie ma i powinniśmy obstawać przy tym, że nie negocjujemy z państwami które nie są stroną tych sporów. Litwa Mendoga to dla nas zagrożenie i tu możemy znaleźć nawet porozumienie z Anglią, by wspierać tamtejszych republikanów choćby i dla wywołania niepokojów wewnątrz, co osłabi Litwę na zewnątrz. Ameryka wspiera przynajmniej danie nam kawałka Bałtyku i byłoby dobrze, gdyby rząd w kraju również zadziałał na rzecz wzniecenia na Pomorzu...</span> - tu Rybiński nieco się zreflektował - <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">...nastrojów patriotycznych, oczywiście. Ale prawdziwym asem w tej talii</span> - powiódł wzrokiem po zgromadzonych - <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Może okazać się Rosja. Z Rosją, proszę Panów, powinniśmy wejść w możliwie dobre stosunki i pozwolić, by jej agenci swobodnie przemieszczali się przez nasze terytorium... Prosto do Niemiec. Destabilizacja Śląska jest nam bardzo na rękę a ze wszystkich mocarstw jedynie Rosja może tego dokonać...</span> - urwał, gdyż ta kontrowersyjna myśl wywołała wśród słuchaczy okrzyki niedowierzania i sprzeciwu.<br />
<br />
Zapowiadały się długie godziny rozmów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Długi stół wypełniający salon w paryskiej siedzibie Komitetu Narodowego Polskiego jest zarzucony najróżniejszymi notatkami, kawałkami maszynopisu, mapami i tabelami. Wokół stoi bądź siedzi kilka burzliwie dyskutujących grupek których członkowie zmieniają się co parę minut. W jednej z nich <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kazimierz Rybiński</span> próbuje przedstawić swój pogląd na to, jak polska delegacja powinna negocjować swoje przyszłe granice, ustrój i suwerenność.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Prawda, że z Francją łączy nas najbliższy sojusz i wspólnota interesów. Ale nadal twierdzę, proszę Panów, że jeno z popierania francuskiej pozycji niewiele nam przyjdzie. Nasze wojny na wschodzie prowadzimy z rządami których tu na konferencji nie ma i powinniśmy obstawać przy tym, że nie negocjujemy z państwami które nie są stroną tych sporów. Litwa Mendoga to dla nas zagrożenie i tu możemy znaleźć nawet porozumienie z Anglią, by wspierać tamtejszych republikanów choćby i dla wywołania niepokojów wewnątrz, co osłabi Litwę na zewnątrz. Ameryka wspiera przynajmniej danie nam kawałka Bałtyku i byłoby dobrze, gdyby rząd w kraju również zadziałał na rzecz wzniecenia na Pomorzu...</span> - tu Rybiński nieco się zreflektował - <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">...nastrojów patriotycznych, oczywiście. Ale prawdziwym asem w tej talii</span> - powiódł wzrokiem po zgromadzonych - <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Może okazać się Rosja. Z Rosją, proszę Panów, powinniśmy wejść w możliwie dobre stosunki i pozwolić, by jej agenci swobodnie przemieszczali się przez nasze terytorium... Prosto do Niemiec. Destabilizacja Śląska jest nam bardzo na rękę a ze wszystkich mocarstw jedynie Rosja może tego dokonać...</span> - urwał, gdyż ta kontrowersyjna myśl wywołała wśród słuchaczy okrzyki niedowierzania i sprzeciwu.<br />
<br />
Zapowiadały się długie godziny rozmów.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Organizacja odgrywania Wersalu]]></title>
			<link>//kanciapa.pbf.net.pl/thread-703.html</link>
			<pubDate>Sun, 16 Aug 2020 17:18:49 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="//kanciapa.pbf.net.pl/member.php?action=profile&uid=2">Szmer</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">//kanciapa.pbf.net.pl/thread-703.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="https://i.imgur.com/IsJnscb.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: IsJnscb.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Główne mocarstwa wpływające na to, co się dzieje, to oczywiście: Francja, Rosja, Wielka Brytania i USA.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Francja</span> dąży najchętniej do rozmontowania Niemiec. Poza tym widzi w jakichś sojusznikach na wschodzie, zapewne Rumunii i Polsce, gwarancję swoich szerszych wpływów w przyszłości. Rosji aktualnie nie ufa całkowicie, biorąc pod uwagę ich tendencje do szerzenia rewolucji, ale jest skłonna szanować mocarstwowość, strefę wpływów i takie tam (podobnie jak Wielka Brytania, USA szuka porozumienia z Piotrogrodem bardziej na gruncie samostanowienia narodów).<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Rosja</span> obecnie dąży do pocięcia Europy Wschodniej wzdłuż granic etnicznych (rozumianych tak, żeby nikogo za specjalnie nie wzmocnić) oraz do zapewnienia wszędzie, ekhm, swobody działania czynników prosowieckich. W Niemczech szuka pretekstu do skasowania rządów konserwatywnych, tam gdzie się utrzymały -- podobno w Bawarii mają miejsce krwawe zamieszki przeciwko socjalistom, zaś Prusacy, wiadomo, trzymają armię i freikorpsy, jakieś półlegalne wojska na Łotwie i wspierają agresję Litwinów. Stosunkowo najtrudniej im ugryźć republikę śląską, gdzie mieszczański nacjonalizm niemiecki stara się grać jak najbardziej czysto i parlamentarnie. Rosja w każdym razie stara się dążyć do potępienia tego wszystkiego i zjednoczenia Niemiec, w domyśle - sowieckich.<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wielka Brytania</span> również dąży do zjednoczenia Niemiec, ale stara się urabiać mocarstwa (w dużej mierze przy udziale USA) do czegoś w rodzaju narzucenia wszędzie alianckich komisji okupacyjnych, rozbrojenia wszystkich i narzucenia w pełni parlamentarnej ordynacji wyborczej do jakieś Konstytuanty. Tutaj Śląsk ma być stawiany wręcz za wzór.<br />
<br />
Ofensywa Polski na Ukrainie i Białorusi nie jest specjalnie popularna, delikatnie mówiąc, nawet jeśli Piłsudski obiecuje wszystkim samostanowienie i w ogóle. (Inna sprawa, że tamte rządy, w szczególności Białoruś - uznawana tylko przez Rosję, mają słabo ogarniętą kontrolę terytorialną). Natomiast większym zrozumieniem cieszy się konflikt litewski. Litwa twierdzi oczywiście, że jest suwerennym państwem i chce kontrolować swoje starodawne ziemie.<br />
<br />
Polska delegacja stara się kłaść nacisk na polski żywioł etniczny na Pomorzu, Śląsku i Mazurach, również zbierając dokumentację i kontakty z miejscową ludnością. Obecnie jest to (z perspektywy mocarstw) mocno w kontekście sporów, co właściwie będzie z Niemcami jako całością.<br />
<br />
Jeśli chcecie, możecie spróbować porozmawiać ingame z jakimiś innymi państwami. Komisje proponuję, kiedy się zorientujecie i ustalicie jakąś strategię.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="https://i.imgur.com/IsJnscb.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: IsJnscb.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Główne mocarstwa wpływające na to, co się dzieje, to oczywiście: Francja, Rosja, Wielka Brytania i USA.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Francja</span> dąży najchętniej do rozmontowania Niemiec. Poza tym widzi w jakichś sojusznikach na wschodzie, zapewne Rumunii i Polsce, gwarancję swoich szerszych wpływów w przyszłości. Rosji aktualnie nie ufa całkowicie, biorąc pod uwagę ich tendencje do szerzenia rewolucji, ale jest skłonna szanować mocarstwowość, strefę wpływów i takie tam (podobnie jak Wielka Brytania, USA szuka porozumienia z Piotrogrodem bardziej na gruncie samostanowienia narodów).<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Rosja</span> obecnie dąży do pocięcia Europy Wschodniej wzdłuż granic etnicznych (rozumianych tak, żeby nikogo za specjalnie nie wzmocnić) oraz do zapewnienia wszędzie, ekhm, swobody działania czynników prosowieckich. W Niemczech szuka pretekstu do skasowania rządów konserwatywnych, tam gdzie się utrzymały -- podobno w Bawarii mają miejsce krwawe zamieszki przeciwko socjalistom, zaś Prusacy, wiadomo, trzymają armię i freikorpsy, jakieś półlegalne wojska na Łotwie i wspierają agresję Litwinów. Stosunkowo najtrudniej im ugryźć republikę śląską, gdzie mieszczański nacjonalizm niemiecki stara się grać jak najbardziej czysto i parlamentarnie. Rosja w każdym razie stara się dążyć do potępienia tego wszystkiego i zjednoczenia Niemiec, w domyśle - sowieckich.<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wielka Brytania</span> również dąży do zjednoczenia Niemiec, ale stara się urabiać mocarstwa (w dużej mierze przy udziale USA) do czegoś w rodzaju narzucenia wszędzie alianckich komisji okupacyjnych, rozbrojenia wszystkich i narzucenia w pełni parlamentarnej ordynacji wyborczej do jakieś Konstytuanty. Tutaj Śląsk ma być stawiany wręcz za wzór.<br />
<br />
Ofensywa Polski na Ukrainie i Białorusi nie jest specjalnie popularna, delikatnie mówiąc, nawet jeśli Piłsudski obiecuje wszystkim samostanowienie i w ogóle. (Inna sprawa, że tamte rządy, w szczególności Białoruś - uznawana tylko przez Rosję, mają słabo ogarniętą kontrolę terytorialną). Natomiast większym zrozumieniem cieszy się konflikt litewski. Litwa twierdzi oczywiście, że jest suwerennym państwem i chce kontrolować swoje starodawne ziemie.<br />
<br />
Polska delegacja stara się kłaść nacisk na polski żywioł etniczny na Pomorzu, Śląsku i Mazurach, również zbierając dokumentację i kontakty z miejscową ludnością. Obecnie jest to (z perspektywy mocarstw) mocno w kontekście sporów, co właściwie będzie z Niemcami jako całością.<br />
<br />
Jeśli chcecie, możecie spróbować porozmawiać ingame z jakimiś innymi państwami. Komisje proponuję, kiedy się zorientujecie i ustalicie jakąś strategię.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>